mblogo

Na początku był Warband…

Zacznijmy od Mount&Blade: Warband i Pucharu Polski 2016 a właściwie jego podsumowania. Była to już siódma i jak już było wcześniej wspominane, najprawdopodobniej ostatnia edycja tego turnieju zorganizowanie na pożegnanie gry Mount & Blade Warband. Jak nam poszło można sobie poczytać we wcześniejszym artykule —> KLIK.

Po zwycięstwo w tym roku sięgnął klan Polish Eagles co, patrząc na ich dotychczasowy dorobek i aktywność na scenie nie powinno zaskakiwać. Gratulacje! Drugie miejsce zajął klan Saracens a na najniższym stopniu podium udało się stanąć drużynie złożonej z klanów Hitmen i Warsong. Również gratulacje za zajęcie wysokich lokat. Pozwolę tu sobie przytoczyć podsumowanie drużyn z forum Tawerny „Four Ways” licząc, że nikt mnie tu za to nie powiesi.

 

  • Dla Polish Eagles nie był to najłatwiejszy rok. W swojej długiej historii mieli już wiele wzlotów i upadków, odkąd sięgnęli po złoto w Pucharze Polski 2012. Po reaktywacji w 2014 ulegli Saracenom, po czym w 2015 nastąpił poważny kryzys, który poskutkował spadnięciem na najniższy stopień podium. Ten rok był więc szansą na powrót w wielkim stylu. Choć początkowo to Orły były obstawiane najczęściej jako faworyci, to droga ta wskazywała jednak na powtórkę sprzed 2 lat. Dwukrotnie ulegli swoim największym rywalom, najpierw w finale SNL2, a potem w fazie ligowej PP16. Do tego zajęli II miejsce w WMT2. Choć był to mimo wszystko świetny wynik, to jednak wciąż pozostawał drugą z rzędu niewykorzystaną szansą na upragnione złoto. Na szczęście trzeci finał PE tej jesieni potwierdził regułę „do trzech razy sztuka” i ostatecznie wrócili na szczyt po raz pierwszy od prawie 4 lat.
  • Saracens nie miało łatwego startu. W przeciwieństwie do PE, nie istnieli jako jedna drużyna od dłuższego czasu, co przyniosło wyraźne konsekwencje już w pierwszym meczu, kiedy to nieoczekiwanie zwyciężyli Ortalionowi Rycesze. Potem było już jednak coraz lepiej i z meczu na mecz Saraceni nabierali rozpędu. Ostatecznie zrewanżowali się Ortalionowym i to z nawiązką oraz pokonali PE, faworytów do złota. Rozstrzygnięcie miał przynieść wielki finał. Był to trzeci mecz między tymi dwoma polskimi gigantami tej jesieni. SRC prowadziło wówczas 2:0 w ich bilansie, jednak to ostatecznie starcie było najważniejsze i o najważniejszą stawkę, również o znaczeniu historycznym dla tej sceny. Niestety nie był to rok SRC i po 3 latach utrzymywania tytułu, w końcu musieli go oddać tam, skąd go zabrali przed kilkoma laty.
  • Hitmen & Warsong przed długi czas byli wielką niewiadomą w kwestii startu. Początkowo zbierali się oddzielnie i w założeniach mieli wystartować jako dwa, niezależne zespoły. Niepewnym elementem była jednak liczebność, przez co ostatecznie wystartowali wspólnie, by móc rozgrywać mecz bez zmagania się z problemami kadrowymi. W poprzednich latach zdołali zdobyć już brązowe medale jako niezależne drużyny. Dzisiaj dokonali tego raz jeszcze, tym razem jako zjednoczona drużyna starych weteranów. Na pewno pomogło im w tym doświadczenie i setki, czy nawet tysiące wspólnie ogranych godzin, ale sprzyjało im też czasami szczęście w fazie ligowej. Dzięki nieco łatwiejszej drodze w tabeli, udało im się awansować do korzystnego miejsca w ćwierćfinałach. Można powiedzieć, że zwróciła im się też karma, ponieważ dokonali tego kosztem lepiej prezentującego się, ale trochę pechowego OR, którego protoplaści poprzez oszustwa odebrali im w 2014 szansę na medal.

Jak i pozwolę sobie przytoczyć krótką wzmiankę o nas: „Na wyróżnienie zasługuje tutaj też i drużyna z niższych miejsc tabeli, a mianowicie Imperium Polskie, znane jako IPL. Po takiej przerwie oczywiste było, że będą odstawać skillowo od reszty. Ale co tu dużo mówić – wielki szacunek dla Was, panowie. Jesteście żywymi legendami na tej scenie i liczymy, że wrócicie do nas na dłużej po premierze Bannerlorda.”

Cóż, też liczymy na większy powrót po premierze Bannerlorda! Na ten moment pozostaje nam tylko czekać i obserwować wszystko co TaleWorlds raczy nam ujawnić. Zainteresowanych szerszym podsumowaniem turnieju zapraszam na forum Tawerny „Four Ways”, post znajdziecie pod tym linkiem —> KLIK!

tw-logo

Nieśmiertelny Total War: Rome II

Choć od premiery tej gry minęły już ponad trzy lata to w porównaniu do swojego następcy (Total War: Attila) na polskiej scenie multiplayer cieszy się znacznie większym zainteresowaniem i aktywnością. Jednak zamiast rozwodzić się nad przewagami Rome II przejdę do konkretów czyli ostatnich wieści ze sceny:

 

  • Wielka Kampania Antyczna – Jeśli kiedyś marzyło się komuś rozegranie kampanii multiplayer w większym gronie (co jest niestety ograniczone w grze do zaledwie dwóch graczy), to jest to w tej chwili najlepszy substytut takiej rozgrywki. Między uczestników rozlosowywane są frakcje, którymi będą dowodzić do końca kampanii bądź do końca żywota swojej nacji. Część „administracyjna” czyli zarządzanie skarbcem, budowa budynków, rekrutacja i ruchy armii wykonywane są za pomocą specjalnie przygotowanych arkuszy excela podczas gdy dyplomacja i aktualizowana mapa państw mają swoje miejsce na forum. Bitwy rozgrywane są już poprzez potyczki online a ich wynik ma swoje odzwierciedlenie we wspomnianych wcześniej arkuszach. Więcej informacji na forum totalwar.org.pl —> KLIK!
  • Cup of Nations – To już kolejna edycja tego organizowanego przez rosyjskie community międzynarodowego turnieju. Sam turniej już trwa od jakiegoś czasu i jest obecnie na etapie drugiej rundy. Jeśli ktoś chce obserwować wyniki zmagań to link do oficjalnego forum znajdzie tutaj —> KLIK!
  • Bursztynowy szlak – Jeśli się nie mylę to będzie to już trzecia edycja tego turnieju organizowanego przez Chorągiew Rycerską. W przeciwieństwie jednak do pierwszej edycji zorganizowanej w 2014 roku (drugiej niestety nie pamiętam), tym razem będzie to turniej w formacie 2v2. Zapisy do turnieju wciąż trwają a więcej informacji znajdzie się pod tym linkiem —> KLIK!
  • Czwartki z Antykiem – Zainicjowane przez Mackoffa (jeśli dobrze pamiętam) w 2014 roku regularne spotkania graczy z polskiej sceny Total War: Rome II trwają do dziś. Jak sama nazwa wskazuje odbywają się one co czwartek od godziny 20:00 i raz w miesiącu rozgrywany jest też turniej o tytuł „Prefekta Czwartków z Antykiem”. Szczerze polecam choć sam ostatnio nie znajduję okazji by na nie wpadać. Więcej o tej inicjatywie (i innych podobnych inicjatywach na pozostałych Total Warach) na forum TotalWar.org.pl —> KLIK!